siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

W pewien złoty blask poranny,
Zalewają młynarzowie,
Szczera wiara cuda stwarza,
Noc gwieździsta dookoła
Jak marzenie, jak mgła lekka,
Że się trudził najgoręcej,
Uśmiechnięta młynarzowa
Na pagórku ponad rzeką.
Żem nie znał prawie rodzinnego domu,
Baczność! — Nic się przed takim uchronić nie może!
Gwiazdę ognistą…
Długim szeregiem.
Smutno mi, Boże!
W straż nieoddane kolumnowym czołom;
Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
Jako na matki odejście się żali