siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Podzwaniają w cichej chacie.
I pszenicą… Z tego zboża,
I trajkoce i terkoce.
Nad snem dobrych ludzi czuwa.
Cieszył się koników parą,
Niech ich kocha jak najczulej!
Pewien młynarz żył w tej ziemi,
Więc, że modlitwa dziecka nic nie może,
Ciszę błękitu.
W straż nieoddane kolumnowym czołom;
Ale kocha naprawdę tę — przeinaczoną…
A on w szale występnym wiersz śpiewny układa!
W straż nieoddane kolumnowym czołom;
Anieli twoi w niebie rozpostarli,
Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie,