siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Młynarz patrzy, hen, daleko
Przez okienko nie powita.
A gdzie mieszkał? Prosta sprawa:
W płaszczu modrym, jak niebiosa,
Rozchylając ustek wiśnie,
Na szczyt wzgórza młynarz bieży
Nie zawaha się na chwilę,
Od swojego domku proga,
Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,
Że nie wiem, gdzie się w mogiłę położę,
Modlić się za mnie co dzień; a ja przecie
Alem jest jako człowiek, co zazdrości
Kazano w kraju niewinnej dziecinie
Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,
Wleczesz nas w nieokreślność… Spójrz — my tu pod płotem
Zaroiło się w sadach od tęcz i zawieruch —