siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Taka piękna, taka młoda,
Nic dziwnego, że się łzami
A gdy przyszła nowa wiosna
Gdybyż w domku życia kwiecie:
I w dzień cisza na dom spada,
W pewien złoty blask poranny,
Szumi stary młyn nad rzeką
Jasnooka, złotowłosa
Gdy ujmie niepochwytność w dwa przyległe słowa!
I udają, że znaczą coś więcej, niż znaczą!…
Słońce — w cebrze, dal — w szybie, świt — w studni, a zwłaszcza
Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,
Mała dziecina, tak ja płaczu bliski,
Świetniejąc łachmanami — tym żwawszy, im golszy —
Zdoła tylko z otchłanią sprzysiężony śpiewak.
Obłok, PtakI Bóg, wsparty wędrownie o srebrzystą krawędź