siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

A nim do snu się ułoży,
Od Warszawy ku Gdańskowi
Gdy na świecie lipiec skwarny?
Przeminęło śliczne lato,
Przed nim staje Matka Boża!
A już niebo świt obleka.
Nagle: istne dziwowiska!
Boć są sami, zawsze sami,
Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,
Smutno mi, Boże!
Zbój obłoczny, co z światem jest — wspak i na noże!
Artysta, Bóg, Kondycja ludzkaI po tym samym niebie — z tamtej ułud strony —
Jako na matki odejście się żali
Widziałem lotne w powietrzu bociany
Zbój obłoczny, co z światem jest — wspak i na noże!
A wiadomo, że jutro nie będzie inaczej…