siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Uśmiechnięta młynarzowa
I cóż przyjdzie z bogactw w domu
Więc nasz młynarz, z łaski nieba,
Duch wzwyż leci, szczęściem zdjęty...
I tatusia nie uściśnie,
Każdy tydzień coś dołoży,
Za tę mąkę życiodajną,
Idzie młynarz Wisły brzegiem,
I udają, że znaczą coś więcej, niż znaczą!…
Smutno mi, Boże!
Smutno mi, Boże!
I to, że się za snami tak pilnie ugania!
W straż nieoddane kolumnowym czołom;
Słońce — w cebrze, dal — w szybie, świt — w studni, a zwłaszcza
Ale kocha naprawdę tę — przeinaczoną…