siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Lecz robota wre na brzegu,
Ani długo, ani krótko,
A już niebo świt obleka.
Lecz robota wre na brzegu,
Więc gdy wstanie świt różany
Czemuż smutna, gdyby wdowa?
W prawdzie, w szczęściu, w łasce Bożej,
Szumi stary młyn nad rzeką
Słońce — w cebrze, dal — w szybie, świt — w studni, a zwłaszcza
Za pan brat ze zmorami… Treść, gdy w rytm się stacza,
— „Giniemy… Córki nasze — w nędzy i rozpaczy…
Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,
Na palcach — pełna lęku do niego się zbliża.
Jak puste kłosy z podniesioną głową,
Baczność! — Nic się przed takim uchronić nie może!
Na tęczę blasków, którą tak ogromnie