siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Choć i deszcze z nieba cieką,
Noc gwieździsta dookoła
Więc gdy wstanie świt różany
Spać się kładzie młynarz senny
Wielkiem szczęściem błyszczą oczy,
I tatusia nie uściśnie,
A nim do snu się ułoży,
Aż przyjemnie patrzeć na to,
Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,
Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie,
Obłoku, co się wzburzył skrzydłami, jak łabędź, —
Świetniejąc łachmanami — tym żwawszy, im golszy —
Nie bez wróżb się uśmiecha do grabu i olszy, —
Wleczesz nas w nieokreślność… Spójrz — my tu pod płotem
Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
Nim się przed moją nicością ukorzę,