siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Niech ich kocha jak najczulej!
Gdy na świecie lipiec skwarny?
Twoje plemię się rozmnoży
Brzmi w tej pieśni Boża chwała,
Sam się trudzi z murarzami!
Leżą sobie w zgodnej parze,
Cała w blaskach, gdyby zorza,
Radby prawie skoczyć w tany.
Zbój obłoczny, co z światem jest — wspak i na noże!
Wie i wiedział zawczasu!… I ze łzami w gardle
Zaroiło się w sadach od tęcz i zawieruch —
Ale kocha naprawdę tę — przeinaczoną…
Nim się przed moją nicością ukorzę,
PoetaZ drogi! — Idzie poeta — niebieski wycieruch!
Przy blaskach gromu,
Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,