siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Ile wiosną w łąkach kwiatów —
Ni im syna, ni im córki!
Więc nasz młynarz, z łaski nieba,
Zda się, płynie w pozaświecie
Więc ku czci Jej nieustannej,
Wskroś radością wielką zdjęty,
W pewien złoty blask poranny,
Brzmi w tej pieśni Boża chwała,
Smutno mi, Boże!
BógRad Boga między żuki wmodlić — do zielnika,
Modlić się za mnie co dzień; a ja przecie
Zbój obłoczny, co z światem jest — wspak i na noże!
A słowa się po niebie włóczą i łajdaczą —
Mała dziecina, tak ja płaczu bliski,
Stoję rozkoszy próżen i dosytu…
Baczność! — Nic się przed takim uchronić nie może!