siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

I sprzedawał aż za morza
Tyle razem się zebrało,
Od kościoła w dzień niedzieli
Noc gwieździsta dookoła
Obrus śniegu, zimny, biały.
I duch w niebo mknie skrzydlaty.
Domek miał nad Wisłą szarą,
Każdy tydzień coś przyniesie.
Smutno mi, Boże!
Wie i wiedział zawczasu!… I ze łzami w gardle
Na palcach — pełna lęku do niego się zbliża.
Smutno mi, Boże!
Smutno mi, Boże!
A słowa się po niebie włóczą i łajdaczą —
Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,