siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Ni im syna, ni im córki!
Słonko parzy, świecąc cudnie,
Czy to niebios sen wyśniony?
Tylko stary młyn turkoce
Gdy na świecie lipiec skwarny?
W prawdzie, w szczęściu, w łasce Bożej,
Młynarz mąkę mełł bielutką
Cieszył się koników parą,
Wie i wiedział zawczasu!… I ze łzami w gardle
Jak wierzbę sponad rzeki porywał do tańca!
Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
Więc, że nieznane gotujesz mi łoże,
Żem nie znał prawie rodzinnego domu,
Stwierdza z zgrozą, że w chacie — nędza i zagłada, —
Smutno mi, Boże!
Smutno mi, Boże!