siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Pszenny kołacz na niedzielę.
A pod domkiem straż anioła
Za tę mąkę życiodajną,
Choćbyś pereł wór zarobił,
Czemuż smutna, gdyby wdowa?
Można niemi szlak wymościć...
Patrz, młynarzu, jakże cudnie
Pszenny kołacz na niedzielę.
Przy blaskach gromu,
Mogił… popiołom.
— „Giniemy… Córki nasze — w nędzy i rozpaczy…
Alem jest jako człowiek, co zazdrości
Ale przed Tobą głąb serca otworzę:
Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
Zbój obłoczny, co z światem jest — wspak i na noże!
Smutno mi, Boże!