siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Obrus śniegu, zimny, biały.
Ni im syna, ni im córki!
Miał dla biednych jeszcze więcej;
Młynarzowi robotnicy!
Bo ci mówię w tej godzinie
Na szczyt wzgórza młynarz bieży
Że się trudził najgoręcej,
I duch w niebo mknie skrzydlaty.
Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,
Smutno mi, Boże!
Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali
Znawca słowa — Bóg płynie — w poetę wpatrzony.
Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,
Więc, że nieznane gotujesz mi łoże,
Gdzie się z listem miłosnym sam jelonek styka!…