siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

W swoim domku nadwiślańskim.
Brzmi w tej pieśni Boża chwała,
Nie zawaha się na chwilę,
Mija miesiąc — mury stają,
Stanął kościół Marii Panny
Gdy zostawić niema komu,
Czy w robocie, czy w alkowie!
Cudna postać się rozpływa,
Zdoła tylko z otchłanią sprzysiężony śpiewak.
Baczność! — Nic się przed takim uchronić nie może!
— „Giniemy… Córki nasze — w nędzy i rozpaczy…
Modlić się za mnie co dzień; a ja przecie
Baczność! — Nic się przed takim uchronić nie może!
Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali
I z zachłanną radością mąci mu się głowa,
Jako na matki odejście się żali