siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Siedzi w izbie młynarzowa,
Ani długo, ani krótko,
Cała w blaskach, gdyby zorza,
A z tej mąki mają obcy
Nie zagwarzy, jak to dzieci,
Gdzież tu wzgórek kryty śniegiem,
Przed nim staje Matka Boża!
Już przybliża się południe,
Żem nie znał prawie rodzinnego domu,
A tak zgubnie porywać, mimo drwin i zniewag, —
I to, że się za snami tak pilnie ugania!
Smutno mi, Boże!
Smutno mi, Boże!
Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
Płynąc po świecie.
I z zachłanną radością mąci mu się głowa,