siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Śpi nasz młynarz utrudzony
A gdy przyszła nowa wiosna
Ni im syna, ni im córki!
Nie zagwarzy, jak to dzieci,
Kur i kaczek rozmaitych
Ochrzcisz synka w tej świątyni.
Śpi nasz młynarz utrudzony
Głucha cisza w długie noce
Smutno mi, Boże!
Więc, że nieznane gotujesz mi łoże,
Póty w nim się kołysze, aż się przeinacza.
Przy blaskach gromu,
BógRad Boga między żuki wmodlić — do zielnika,
Jako na matki odejście się żali
Ale przed Tobą głąb serca otworzę:
Gdy ujmie niepochwytność w dwa przyległe słowa!