siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Uśmiechnięta młynarzowa
Młyn zapchany zawsze żytem
Uśmiechnięta młynarzowa
Hołd złożywszy świętym Pańskim,
I w źrenicach łza migoce.
Góry nosi wiara szczera!
Młynarz ze snu się porywa, —
Cała w blaskach, gdyby zorza,
Nie bez wróżb się uśmiecha do grabu i olszy, —
Chętnie łowi treść, w której łzy prawdziwe płoną, —
Żem często dumał nad mogiłą ludzi,
Na sznur rytmu, a ona płochliwie narzeka:
Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,
Widzi jego niezdolność do zarobkowania
Ale przed Tobą głąb serca otworzę:
Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,