siłownia forum kulturystyczne pytel adrian wirtualne korepetycje
Złote myśli:

Niech cię trudność nie przeraża,
Kur i kaczek rozmaitych
Taka piękna, taka młoda,
Toć na śniegi mroźne grudnie!
Wielkiem szczęściem błyszczą oczy,
Niechże zdrowo im się chowa,
A już niebo świt obleka.
I cóż przyjdzie z bogactw w domu
Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali
Póty w nim się kołysze, aż się przeinacza.
Chętnie łowi treść, w której łzy prawdziwe płoną, —
Gdy ujmie niepochwytność w dwa przyległe słowa!
Za pan brat ze zmorami… Treść, gdy w rytm się stacza,
Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze,
Jako na matki odejście się żali
— „Giniemy… Córki nasze — w nędzy i rozpaczy…